Loro Park… Tam, gdzie życie ma inny wymiar…

Loro w języku hiszpańskim znaczy papuga. Założyciel i fundator Wolfgang Kiessling miał wizję stworzenia parku, gdzie znajdowałyby się wszystkie gatunki papug z całego świata! Myślę, że nawet on do końca nie spodziewał się, że po prawie 35 latach działalności, będzie to najsłynniejszy park zwierząt w Europie!
Kiedyś podczas rozmowy z moją koleżanką, kanaryjką, opowiadziała mi ona, jak niedługo po otwarciu parku, jako młoda dziewczyna pojechała tam. Zobaczyła na terenie parku zaledwie kilka papug, uznała, że nic specjalnego tam nie ma, mało miejsca, mało turystów, takie mini zoo. Teraz Loro Park staje się atrakcją większą niż wulkan el Teide, czy złote plaże.
Co jest takiego w tym miejscu, gdzie człowiek potrafi wyłączyć się i zapomnieć o problemach i zmartwieniach? Gdy pierwszy raz przekroczyłam próg parku, wszystko było dla mnie zaskoczeniem. Uśmiechnięta obsługa, czystość w parku, roślinność, dbanie o każdy drobiazg. I teraz zapewne niektórzy pomyślą: „ale przecież zwierzęta są w niewoli!”.
Mając na uwadze zoo, w których byłam, gdzie zwierzęta faktycznie wyglądały na zniewolone, smutek było widać w ich oczach, a porównując to do Loro Parku, naprawdę ukłon w ich stronę, że jest to miejsce, gdzie najważniejsze są zwierzęta! Gdzie papugi fruwają wolno, nie „kiszą” się w klatkach, gdzie pingwiny mogą czuć się jak w domu, gdzie zwierzęta są badane, gdzie mogą się rozmnażać.

Niesamowite wrażenia robią liczne show. Począwszy od największych orek po pokazy papug.
Pytanie do osób, które były w Loro Parku, zwróciliście uwagę, iż każde show jest inne? Miałam okazje jednego dnia być na dwóch pokazach orek i każdy pokaz był inny i inne orki brały w nich udział. To też jest ważne i świadczy o tym, że władze parku mają na uwadze dobro zwierząt i ich zdrowie!

Cieszy fakt, iż Loro Park ciągle się rozwija…Za każdym razem kiedy tam jadę, dowiaduje się czegoś nowego…albo podziwiam plac budowy dla przyszłych atrakcji 🙂
W listopadzie miałam okazję podziwiać Aqua Viva, coś pięknego! Podwodne życie, które nie każdy z nas może zobaczyć…

Została utworzona specjalna fundacja wspierająca Loro Park – Loro Parque Fundation. Nie tak dawno utworzono miejsce, gdzie można wspierać fundację, przez zakup różnych gadżetów (breloczków, reklamówek, filmów, koszulek), a także porozmawiać z pracownikami o tejże fundacji i ich wizji.

DSC_0531

Nowym miejscem na terenie parku jest także Animal Embassy. Połączono w nim lecznicę dla zwierząt i tzw. „Baby Station”.

Animal Embassy Loro Parque

Co jest takiego w tym miejscu, gdzie faktycznie zapominamy o codzienności?? Myślę, że obecność natury, pokazanie nam świata od innej strony. Zobaczenia chociażby jak żyją pingwiny, czy jak delfin daje buziaka dziecku, albo jak papuga fruwa nam nad głową, a za chwile możemy ją nakarmić, lub rozśmieszające nas tańczące lwy morskie.
Możemy na chwile zapomnieć, o pędzącym życiu, o stresie w pracy, o pogoni za pieniędzmi, czas płynie inaczej….

Czy przyjdzie taki dzień, kiedy powiemy, że Loro Park nam się znudził? 😉  Myślę, że nie! 🙂

http://es.wikipedia.org/wiki/Loro_Parque

Do zobaczenia na Teneryfie!
Sara

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s